Gary Young o olejku Joy

Marzy się poznać zapach i działanie prawdziwego olejku z róży, mocno mnie on intryguje, stąd chyba moja ostatnia zachcianka na olejek Joy (Radość), gdzie róża jest wyraźnie i pięknie wyczuwalna. Oczekując na zamówienie natknęłam się na interesujące nagranie z warsztatu, prowadzonego przez samego Garyego Younga. Wydał mi się na tyle inspirujący, że postanowiłam zamieścić tutaj tłumaczenie.

herba sacra joy
Gary Young: Joy! Ktoś kiedyś powiedział: „Naturalnym stanem człowieka jest radość”. Teraz każdy mężczyzna i każda kobieta może być radosna, to bardzo proste. Radość w sercu to radość w domu. Jest takie stare powiedzenie, że kiedy tata jest zły, to tata jest zły, kiedy mama jest zła, wszyscy są źli. Więc umieść Radość w Sercu.

W mieszance olejku Joy zasadniczego mamy cytrynę, mandarynkę, bergamotkę, oraz ylang ylang. Ta mieszanka wyzwala uczucia tworzące radość. Pierwotnie stworzyłem wszystkie te mieszanki by oddać pewne częstotliwości, jako, że badaliśmy  pola elektromagnetyczne ludzi, którzy byli szczęśliwi, albo którzy byli smutni. Chciałem stworzyć kompozycję w celu dostosowania jej do tej samej częstotliwości, którą doświadczają ludzie cieszący się radością. Joy działa za pośrednictwem pól elektromagnetycznych zwiększając i podnosząc wibracje, dzięki czemu można znaleźć się w przestrzeni radości. To jest to miejsce, gdzie trzeba być, aby uzdrawiać, czy to emocjonalnie lub fizycznie lub duchowo. Trzeba po pierwsze mieć radość w swoim sercu – radość dla bliźniego, radość dla siebie.

Jak wielu z was miało doświadczenie z Joy, gdy czuliście się zranieni lub wyczerpani psychicznie i umieściliście kilka kropel Joy na swoim sercu i odczuliście natychmiastową zmianę? Ilu z Was miało takie doświadczenie? Jak olejki  eteryczne mogą działać w ten sposób? Czy kiedykolwiek zadawaliście sobie to pytanie? Jak to możliwe, że coś takiego można zrobić? Czy mogę podzielić się czymś z Wami? To tylko myśl, coś aby poszerzyć nieco Waszą świadomość. Olejki to płynna siła życia rośliny? Tak. Wiemy, że jeśli usuniemy olejek roślina będzie martwa. Wszystko co pozostaje to włókno, tak? Olejki są siłą życia rośliny. Czy olejki aktywują siłę życiową rośliny? Ujmę to w inny sposób; czy krew aktywuje siłę życiową ciała? Jeśli wezmę twoją krew, jak długo będziesz żyć? Życie każdej komórki zależy od krwi przepływającej przez ciało. Twoja krew aktywuje siłę życiową twojego ciała. Ujmując to fizycznie: olejki eteryczne to siła żywotna rośliny, ponieważ bez nich jest taka sama jak my bez krwi, komórki rośliny będą umierać. Czy to ma sens? („Tak!” głosy z sali).  Jeśli olejek to siła życia rośliny, to czy olejek ma świadomość? Żadnych wątpliwości. Czy Twoja krew ma świadomość? Jeżeli olejki i krew mają świadomość, to czy mogą komunikować się bezpośrednio ze-świadomości-do-świadomości? Czy jest taka możliwość, czy moglibyście w to uwierzyć? („Tak!”) Czy wiecie, że olejki eteryczne mają częstotliwość? Czy Twoja krew ma częstotliwość? Każda część ciała ma częstotliwość. Wszystko, co Bóg stworzył ma częstotliwość. Czy częstotliwości mają zdolność komunikowania się? Jeśli to możliwe, to jak to się dzieje? Czy to ma sens??? („Tak!!!”) Dziękuję za przekonanie mnie! To jest tylko jedno wytłumaczenie, jak olejki eteryczne działają w organizmie; że jest taki sposób, poprzez świadomość częstotliwości w olejku roślinnym, który komunikuje się do świadomości częstotliwości krwi i komórek człowieka. Czy to ma sens? Czy to nie jest prosta teoria? Pewnego dnia będzie to udowodnione naukowo.

Gdzie możemy umieścić Joy? W kadłubie Boeinga 747 i spryskać świat! (śmiech) Można go używać wszędzie, i do wszystkiego. Serce jest punktem wyjściowym dla Joy. To jest tak piękne. Mam zamiar podzielić się z wami opowieścią o Joy, która na pewno doda Wam otuchy. To jest prawdziwa historia. W 1992 roku pewna piękna pani przyszła do mnie i powiedziała:

– Gary, mój mąż nienawidzi olejków, nie chce abym ich używała. Nie chce mieć z nimi nic odczynienia. Nie pozwala mi korzystać z nich w domu. Chcę używać olejów eterycznych, po prostu wiem jaką  wartość mają, ja nie chcę bez nich być! Co powinnam zrobić?

– Nie pozostaniesz bez moich olejków, to wszystko co mam do powiedzenia. Jaki rodzaj relacji tworzycie?

– Cóż, nie jest  dobrze. Jesteśmy małżeństwem od 27 lat i nigdy nie powiedział mi, że mnie kocha.

– Co?! Jesteście już małżeństwem 27 lat i nigdy nie powiedział ci, że cię kocha? Gdzie chcecie z tym zajść?

– Nie chcę rozwodu.

– Dlaczego? Jeśli on cię nie kocha, to dlaczego chcesz żyć z tym człowiekiem?

– Cóż, mamy dzieci i wnuki, i nasze religijne przekonania nie sprzyjają temu. Jestem pewna, że nie chcę się z nim rozwieść, bo jest dobrym człowiekiem. Kocham go, on jest naprawdę dobrym człowiekiem, tylko po prostu ma swoje dziwne zachowania. Czy istnieją olejki, które mogą pomóc?

– Jeśli nie podobają mu się olejki, nie lubi ich zapachu w domu, nie podoba mu się, że z nich korzystasz to masz kilka opcji. Spróbuj to: mężczyźni nigdy nie wąchają bielizny przed założeniem. Wystarczy dać kilka kropel na bieliznę! Roześmiała się tak mocno, że prawie zemdlała. Nie sądziłem, że powiedziałem coś zabawnego, ale dodałem:

– Kiedy go nie ma, dyfuzuj w domu Joy, a gdy wiesz, że zamierza wrócić, otwórz okna i drzwi i wywietrz pomieszczenia – Myślała, że w ten sposób pozbędzie się zapachu, ale odparłem, że pozbędzie się zapachu, ale nie pozbędzie się częstotliwości ponieważ molekuły zapachu przenikną do zasłon, pozostaną na dywanie, na meblach. To rozniesie się wszędzie i przeniknie wszystko, w całym domu. Tu nie chodzi o zapach; tu chodzi o częstotliwości magnetyczne.

Więc wzięła to do siebie i zrobiła to. Praktykowała ten rytuał codziennie przez dwa tygodnie, a po dwóch tygodniach nadszedł dzień kiedy mąż poszedł w pole na żniwa…  Jednak maszyny się zepsuły i wrócił do domu wcześniej. Prasowała ubrania, dyfuzor był włączony, kiedy nagle otworzyły się drzwi.

– Ja po prostu zamarłam, kiedy go zobaczyłam. Nie wiedziałam, co robić! Podszedł i zaczął węszyć!

– Co to za zapach? I powiedziałam:

– To jest po prostu radość kochanie. Myślała pewnie, że dojdzie do wybuchu złości. On powiedział:

– Wow! Nie czułem tego wcześniej. To naprawdę miłe!

Wciąż prasowała, a on podszedł do niej, chwycił, przyciągnął i przytulił mówiąc:

– Kocham cię!

Opowiadała mi to jeszcze kilka miesięcy temu i powiedziała:

– Gary, nasz związek odtąd to był najlepszy to był okres w naszym życiu.

Ta para służy w misji kościelnej do dzisiaj. To są rzeczy, których nie da się wycenić na żadną sumę pieniędzy.

Więc po prostu weźcie przykład i zawsze aromatyzujcie Joy szufladę z bielizną! (śmiech)

             

O kompozycji Joy możecie także poczytać na lawendowym blogu Justyny: Joy – Radość w butelce

             

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s